Pierwsza taka noc – Noc Muzeów

Pierwsza Noc Muzeów w Zagrodzie Etnograficznej w Rogach za nami – wiedzieliśmy, że atrakcje przygotowane na to popołudnie i wieczór przyciągną pasjonatów kultury ludowej, ale frekwencja i różnorodność Gości zaskoczyła nas samych.

Rozpoczęliśmy od warsztatów dla młodszych – wykonane łapacze snów będą umilać im każdą noc, a filtrując złe sny, przyczynią się do zbierania tylko dobrej energii. Życzymy zatem tylko kolorowych snów. Łapacze były przeróżne – od klasycznych po naprawdę fantazyjne, ale czy to nie to jest w tym wszystkim najpiękniejsze?

Później spotkaliśmy śliczną zielarkę – Maja Czerwonka opowiadała o mocy ziół i o tym, jak ich używać zgodnie z naturą, jak je wykorzystywać w codziennym życiu – w leczeniu, ochronie przed „złym okiem”, a nawet miłosnych zaklęciach. To spotkanie przeniosło nas do świata słowiańskich rytuałów i dawnych opowieści o niezwykłych właściwościach roślin: od oczyszczającej przytulii czepnej po wzmacniający bluszczyk kurdybanek. Usłyszeliśmy też o trudnych czasach, kiedy zielarki były prześladowane i niesłusznie oskarżane o czary. Mimo to, wiele dawnych receptur przetrwało – przekazywane szeptem, z pokolenia na pokolenie. Spróbowaliśmy pysznej kombuczy, czyli naturalnego napoju fermentowanego, który jest bogactwem witaminy B.

O rogowskich zabobonach, wierzeniach i gusłach, ale nie tylko – opowiadała Pani Teresa Drozd i Pani Maria Glazer. Duet, dzięki któremu poznaliśmy także trochę lokalnych historyjek i zabawnych opowieści. Rozmowy, wymiana zdań z uczestnikami i salwy śmiechu udowodniły, że gwara wciąż żyje, a na wsi to właśnie dialog był tym, co nas zbliżało i zacieśniało więzi. Wszyscy z uwagą słuchali naszych dwóch gwiazd – to naprawdę był magiczny moment.

Zagroda pękała w szwach na spotkaniu autorskim z Szymonem Michną – autorem zbioru opowiadań „Dalej od raju”. Szymek pochodzi z Rogów i wielu z nas kibicowało mu w literackiej drodze. W sobotę mogliśmy poznać go jeszcze bliżej, posłuchać o kulisach powstawania książki, jego inspiracjach i codzienności. Pozycja obowiązkowa do przeczytania, a o sukcesie świadczy fakt, że Szymkowi pod koniec zabrakło już egzemplarzy książki. Spotkanie poprowadził znakomity poeta i eseista Pan Jan Tulik. Publikację można nabyć także w Zagrodzie. Szymon, jeszcze raz serdeczne gratulacje!

Od zmroku przy Zagrodzie słychać było charakterystyczny dźwięk – donośne kucie metalu w kuźni. Pokaz kowalskiego kunsztu można było podziwiać aż do końca imprezy. Ci bardziej odważni nawet mogli spróbować swoich sił – niektórzy to się nawet zastanawiali czy nie zmieniać zawodu. Nasi kowale – Pan Tadeusz Uliasz oraz Grzegorz Kiołtyka sami bawili się przy tym świetnie, prezentując nie tylko swoją pracę, ale także towarzyszące jej praktyki.

Podczas tego wydarzenia Zagroda powiększyła swoje zbiory o kolejny dar – obraz Pana Stanisława Kozioła z Targowisk. Pracę przekazał – ze swoich własnych zbiorów – Wójt Gminy Miejsce Piastowe Pan Wiktor Skwara. Jeszcze raz serdecznie dziękujemy Panu Wójtowi oraz jego żonie.

Wieczór zdecydowanie wyjątkowy i magiczny. Przywitaliśmy wielu Gości – i za to serdecznie dziękujemy.