Dzień św. Mikołaja

0
104

Dzień św. Mikołaja jest jednym z najbardziej wyczekiwanych dni w roku. Prezenty pod poduszką, wyjątkowe niespodzianki i spełnianie marzeń sprawiają, że Mikołajki są magicznym czasem.

W Rogach mówiło się tego dnia, że „Mikołaj nawiązał”, co znaczyło, że prezenty już są. Pod poduszką można było znaleźć upieczonego z ciasta Mikołaja z drobnym zawiniątkiem, a tam jabłka, orzechy, ozdoby na choinkę, cukierki, robione na drutach skarpety, szaliki. To wyjątkowe dary, bo chociaż proste i niewyszukane, to dawane z serca. Na przestrogę każdy dostawał też rózgę z witek wierzbowych lub brzozowych.

Tego dnia w Rogach odbywał się także huczny jarmark, który przyćmiewał nawet ten w Dukli czy Krośnie. Często opisywane w książkach i wspominane do dziś. Pełno na nim było cudeńków: ptaszków ze szklanej waty, sopli, grzybków, dzwoneczków i innych szklanych ozdób choinkowych, no i oczywiście – pieczonych, świeżutkich, pachnących „mikołai”.

Skąd w ogóle wzięły się tradycje mikołajkowe?

Św. Mikołaj żył w IV wieku, urodził się w mieście Patara (dzisiejsza Turcja) i był biskupem Miry. Był bardzo pobożny, dobry i pomocny. Chętnie podrzucał pieniądze biednym ludziom, rozdawał jałmużnę. Znane też są czynione przez niego cuda: ocalenie morskich rozbitków, ratowanie przed śmiercią głodową. Najpopularniejsza legenda dotycząca św. Mikołaja opowiada o posagu, jaki ofiarował córkom zubożałego kupca, ratując je tym samym przed sprzedaniem do domu publicznego.

Te wierzenie sprawiły, że pomimo niewielu potwierdzonych wiadomości, na stałe wpisał się w tradycje i świadomość ludzi. Jest patronem żeglarzy, rozbitków, więźniów przewoźników, uczniów i młynarzy. Na pamiątkę jego dobrych uczynków w rocznicę jego pochówku, 6 grudnia, co roku obdarowujemy się prezentami. Ponadto do  XIX w. dzień ten był w Polsce wolny od pracy.

Obecnie kojarzymy św. Mikołaja jako przemiłego, ciągle śmiejącego się staruszka z długą białą brodą, rumieńcami na buzi, w czerwonym ubraniu z kożuszkiem. Do tego musi mieć brzuszek 😀 Zazwyczaj towarzyszą mu renifery ciągnące olbrzymie sanie po brzegi wypełnione prezentami. Wcześniej św. Mikołaj był przedstawiany jaki biskup z mitrą, pastorałem i długą czerwoną szatą.

Ciekawostką jest, że w Polsce rozdaje prezenty nie tylko św. Mikołaj. Jego odpowiednikiem na ziemiach zachodnich jest Gwiazdor, a na wschodzie to Dziadek Mróz.

Św. Mikołaj rozdaje prezenty (lub rózgi) w przeróżny sposób. Czasami wrzuca je do komina, innym razem wślizguje się do domu, aby zostawić dary pod poduszką albo w skarpecie czy bucie. Dlaczego but? Według legendy Święty Mikołaj pomógł ubogiemu arystokracie i wrzucił przez komin trzy sakiewki ze złotem, które przypadkiem wpadły do suszących się przy kominku trzewików. Stąd właśnie słynna tradycja wkładania prezentów do butów.